Kod Mercury

Kod Mercury Super-tajny kod Mercury używany przez Stany Zjednoczone zostaje złamany przez upośledzone dziecko. Simon, bo tak mu na imię, jest kilkuletnim dzieckiem cierpiący na nieuleczalną chorobę autystyczną. Jeździ do specjalnej szkoły, jest bardzo zamknięty w sobie, rodzice ledwo wiążą koniec z końcem. Pewnego dnia dziecko oglądając w telewizji program natrafia na wiązkę liter, która jest kluczem do rozszyfrowania kodu, który ma zostać używany przez amerykańskie siły zbrojne. Secret Service postanawia załatwić sprawę po cichu - czyli najnormalniej w świecie zabić dziecko wraz z jego rodzicami. Udaje mu się to tylko po części, bo dziecko nadal żyje. W ostatniej chwili z niebezpieczeństwa ratuje go policjant (Bruce Willis), który postanawia opiekować się dzieckiem i ogłosić światu, że dziecko zniszczyło coś, nad czym rząd Stanów pracował przez kilka długich lat. Zaczyna się pościg za nim i dzieckiem, a wszyscy, którzy próbują mu pomóc, giną. Film jest całkiem niezły, akcja dość mocno wciąga, ale prócz tego nie dzieje się nic więcej - otrzymujemy zatem prostą, nieskomplikowaną rozrywkę na poziomie. Czyli jak najbardziej dobry kandydat do Złotej Maliny.